Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum kategorii ‘literatura kolumbijska’

Nie wiem, czy uda mi się ponowne przeczytanie “Opowieści rozbitka…” Marqueza, cienkiej książeczki, którą z początku uważałam za lepszą od “Stu lat samotności”. Odkryta bezludność przejmuje nade mną kontrolę i  jest w tej reportażowej książce bardzo precyzyjnie opisana nicość ludzka wobec ogromu natury i losu bezosobowego jak ocean, a potem wobec tak zwanego społeczeństwa.
Pełny tytuł postaram się [...]

Przeczytaj cały Post »