Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum kategorii ‘literatura niemiecka’

“Księga obrazów” Hessego bardzo kojarzy się z opisem pustelni Mertona, przy okazji widzę, ile zależy od rodzaju opisu, od tego, w jaki sposób zauważało się chmury, deszcz, wichurę, mrok; czy piec grzeje łagodnie, czy kot zaczyna mruczeć.  Nieobojętne jest, jak się używa słów i czy pozostaje się z nimi w przyjaznych stosunkach. Skutek jest taki, że pustelnię [...]

Przeczytaj cały Post »

Właśnie tu jest raj, gdzie znajduje go Hesse i ci, co znają czyste patrzenie: pustelnicy, podróżnicy, mistycy, śniący i czarownicy wszystkich czasów i rodzajów:
Wydaje mi się, że podróże zastępują człowiekowi naszego pokroju nie tylko, ogólnie rzecz biorąc, kawałek życia (…) ale że szczególnie zastępują nam one uruchomienie czysto estetycznej potrzeby (…), którą jeszcze dzisiaj można spotkać [...]

Przeczytaj cały Post »

W “Księdze obrazów” Hessego wiatr pewnego razu uderzył w okno i  Hesse wyszedł za próg, i poszedł w nocy za tym wiatrem przez las, sam jeden na pustej drodze w 1904 roku.
I szedł, a jego myśli biegły przy nim, i porzucał za sobą swoje skargi i zmartwienia, i czuł, że życie jest dobre i piękne, [...]

Przeczytaj cały Post »

W książce o patrzeniu, fotografii, prawach widzenia i pamięci czytam to, co Brecht napisał w jednym ze swoich wierszy na temat gry (…). Pod “grę” można podstawić – odtwarzanie kontekstu. Wtedy rzecz zaczyna odnosić się do pisania bloga, a także rozwijania wszystkiego z ukrytego porządku, tak samo jak jawa rozwija się ze śnienia.
Powinieneś po prostu [...]

Przeczytaj cały Post »

Otwieram książkę, bo muszę mieć w pobliżu jakąś otwartą książkę, jakąś otwartość muszę zawsze mieć, jakieś wyjście awaryjne.
Winnica o powierzchni sześciu nektarów, czytam. Błąd drukarski.
Ale to jest przepisane z “Pariser Zeitung” z 30 października 1943 roku, w tej książce! W jakim języku i jaki naprawdę był ten błąd?
Myślę, że gdybym miała mierzyć powierzchnie winnic, to jednak [...]

Przeczytaj cały Post »

Zadziwienie Novalisem. Świat zrobiony z fragmentów. Małe oczarowania w trzech, czterech zdaniach. Kronika oczarowań człowieka śmiertelnie chorego, wtedy śmiertelnie chorowało się na gruźlicę. Przeglądam książkę, szukam tego ukrytego śnienia, które przypomniało mi tę książkę. Jest wiele powodów, aby ją poznawać.
Większość ludzi sama nie wie, jak w rzeczywistości jest ciekawa, jak interesujące mówi rzeczy. Prawdziwa prezentacja [...]

Przeczytaj cały Post »

Mimo wieloletnich studiów filozoficznych Novalis nie chciał być filozofem – twórcą jakiegoś nowego systemu myśli.  Tym bowiem, co go interesowało, była raczej nowa metoda myślenia, która doprowadziłaby do syntezy nauki, sztuki i religii (…). Novalis zwracał wzrok ku wewnętrznemu światu jaźni, ku potencjalnej, idealnej świadomości. Dlatego swój oparty na samopoznaniu światopogląd nazywał idealizmem. Był to [...]

Przeczytaj cały Post »

Ten mój blog przesuwa się  w kierunku encyklopedyczności. Piszę to, czego nie musiałabym pisać, gdybym mogła pisać tamto, czego nie piszę. W nocy szukałam jednej jedynej książki Novalisa. Otworzyłam:
Wstyd to uczucie profanacji. Przyjaźń, miłość i pobożność należałoby traktować jak tajemnice. Należałoby mówić o nich jedynie w rzadkich, intymnych chwilach, porozumiewać się co do nich  w [...]

Przeczytaj cały Post »