Kanały:
Wpisy
Komentarze

Posty oznaczone jako ‘mistycyzm’

 Hillman faktycznie unika ścisłych definicji, ale pojawiają się w jego książkach takie momenty, w których stara się przybliżyć pojęcie duszy, czy raczej: doświadczenie duszy, bo dusza jest przede wszystkim doświadczeniem. Jest taka sztandarowa definicja, pojawiająca się w opus magnum Hillmana „Re-visioning psychology”, a później jeszcze w wielu innych tekstach. Po pierwsze, Hillman mówi, że dusza [...]

Przeczytaj cały Post »

Mindell mówi o minimalnych, subtelnych, podobnych do flirtów doświadczeniach, które poprzedzają zwykłe nocne sny, o których możemy opowiadać, poprzedzają też podobne do snów wydarzenia w jawie.
 Są one subiektywnym doświadczeniem zdarzeń na poziomie nanoskopowym.  (…) psychologia ignoruje ten obszar, ponieważ zajmuje się przede wszystkim uzgodnioną rzeczywistością (powtarzam ten sam link wyjaśniający podział rzeczywistości na uzgodnioną i nieuzgodnioną >>). 
Psychologia [...]

Przeczytaj cały Post »

Cała ta wiedza niewiedziana nieustannie przepływa i dopływa do świadomości lub nie, jest to droga wodna:
Samo pojęcie procesu oznacza, że istnieje stały przepływ doświadczenia, ciągła zmiana. Proces zawiera w sobie przepływ pomiędzy tao, które da się wyrazić słowami a tao, które nie da się wyrazić słowami. To, które się słowami wyrazić nie da, jest podstawą [...]

Przeczytaj cały Post »

Było coś znaczącego, nie dość dobrze wiem, co to ma znaczyć, ale coś bardzo ważnego było w hollywoodzkim filmie o człowieku, który był nikim, o rozbitku na bezludnej wyspie. To dobre miejsce do wynurzenia się z oceanu po rozbiciu się samolotu.
Napisałam dziś recenzję z książki o Mertonie zatytułowaną “człowiek, który chciał być nikim”. To [...]

Przeczytaj cały Post »

To nie jest o książce Mertona, ale o książce jego przyjaciela i oficjalnego biografa , pisarza i fotografika, Johna Howarda Griffina. Co znaczy, że to, co napisał Merton, zostało przeczytane i przemyślane z największą uwagą. Skutkiem jest wspaniały gąszcz mądrości, pozostawiony jako uroczysko, ze ścieżkami, na których postawił stopę przyjaciel i można tamtędy pójść. 
Merton napisał bardzo dużo. Nie wszystko [...]

Przeczytaj cały Post »

“Księga obrazów” Hessego bardzo kojarzy się z opisem pustelni Mertona, przy okazji widzę, ile zależy od rodzaju opisu, od tego, w jaki sposób zauważało się chmury, deszcz, wichurę, mrok; czy piec grzeje łagodnie, czy kot zaczyna mruczeć.  Nieobojętne jest, jak się używa słów i czy pozostaje się z nimi w przyjaznych stosunkach. Skutek jest taki, że pustelnię [...]

Przeczytaj cały Post »

Koniecznie musi być jeszcze i to zdanie, wypowiedziane przez jednego mnicha do drugiego, a obaj byli oczytani, elokwentni, umieli napisać książkę, wiersz, wygłosić porywającą mowę:
To, co najlepsze, pozostaje niewypowiedziane.
Nie dlatego, że wypowiadanie najlepszego nie jest możliwe: jest możliwe i wszyscy to robią.
Ale wypowiadanie najlepszego niszczy je.
I już nie jest takie najlepsze, a nawet dobre.
Od pytania o to, co dzieje [...]

Przeczytaj cały Post »

List Mertona do przyjaciół:
Drodzy Przyjaciele!
Przychodzi czas, kiedy nie jest już ważne dowodzenie, że ma się rację, lecz liczy się po prostu życie, poddanie się Bogu i miłowanie (…).
Od czasu, gdy żyję w samotności, coraz bardziej pragnę zaprzestać walki, spierania się, obwieszczania i krytykowania. Myślę, że sprawy, w których domagano się mego protestu – a ja [...]

Przeczytaj cały Post »

“Droga Chuang Tzu” – Thomas Merton
droga, która nie jest drogą >>
świat jako tragedia napisana przez humorystę >>
stary chiński sposób myślenia >>
taoizm & zen >>
niech rzeczy będą, czym są >>
 
“Za głosem ekstazy. Pustelnicze lata Thomasa Mertona” – John Howard Griffin
rodzaj ekstazy >>
lekkość, obcość i poczucie opuszczenia >>
w tym samym miejscu >>
wewnętrzna wolność i skupienie >>
medytacja, terroryzm [...]

Przeczytaj cały Post »

Jak na to, że nazywa się to pustelnia, bardzo dużo tam gości. W końcu nie wiem, na czym polega odrębność tej pustelni od innych miejsc zamieszkania położonych w miejscach mało zaludnionych, ale często odwiedzanych. Podoba mi się tam.  Można zanotować drogę na pasterkę w przepięknym, zimnym świetle księżyca. Można obudzić się o zwykłej dla siebie [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »