Kanały:
Wpisy
Komentarze

Posty oznaczone jako ‘opowieści’

Nie wiem, czy uda mi się ponowne przeczytanie “Opowieści rozbitka…” Marqueza, cienkiej książeczki, którą z początku uważałam za lepszą od “Stu lat samotności”. Odkryta bezludność przejmuje nade mną kontrolę i  jest w tej reportażowej książce bardzo precyzyjnie opisana nicość ludzka wobec ogromu natury i losu bezosobowego jak ocean, a potem wobec tak zwanego społeczeństwa.
Pełny tytuł postaram się [...]

Przeczytaj cały Post »

Było coś znaczącego, nie dość dobrze wiem, co to ma znaczyć, ale coś bardzo ważnego było w hollywoodzkim filmie o człowieku, który był nikim, o rozbitku na bezludnej wyspie. To dobre miejsce do wynurzenia się z oceanu po rozbiciu się samolotu.
Napisałam dziś recenzję z książki o Mertonie zatytułowaną “człowiek, który chciał być nikim”. To [...]

Przeczytaj cały Post »

Z tym blogiem jest trochę tak,  jak z szamańskim zbiorem pamiętnych wydarzeń życia.  Opisywał te zbiory Castaneda i było to ciekawe, bo nie chodziło o trywialne historyjki i przygody, ale o zdarzenia, które mają szczególne znaczenie w życiu, które coś w tym życiu odmieniły, oświeciły drogę.
Ale rzecz najważniejsza: zazwyczaj wydarzenia, które zmieniają bieg naszej drogi [...]

Przeczytaj cały Post »

W “Księdze obrazów” Hessego wiatr pewnego razu uderzył w okno i  Hesse wyszedł za próg, i poszedł w nocy za tym wiatrem przez las, sam jeden na pustej drodze w 1904 roku.
I szedł, a jego myśli biegły przy nim, i porzucał za sobą swoje skargi i zmartwienia, i czuł, że życie jest dobre i piękne, [...]

Przeczytaj cały Post »

Może kiedyś mi się to spełni, chociaż do dziś nie wiem, o kim mówi się Bóg.  Jednak Bóg nie jest  małostkowy i  nie przywiązuje się do nazw, bo nie są mu one do niczego potrzebne. Bez rozważań teologicznych czytam zapiski Mertona z jego pustelniczego okresu. Wewnętrzna wolność i skupienie. To chciałabym, żeby mi się spełniło.  Zwyczajne życie.  [...]

Przeczytaj cały Post »

Moja ulubiona baśniowa księga. Jest tam zamek Gormenghast, o którym dawno, dawno temu pisał Mervyn Peake, urodzony w Chinach w 1911 roku angielski malarz, grafik i rysownik, wcielony do służby wojskowej w czasie II wojny. Wielka trzytomowa powieść gotycka powstawała w grubych zeszytach, na żołnierskich kwaterach, przy świeczkach lub lampkach karbidowych. Miała być odtrutką na [...]

Przeczytaj cały Post »

Chyba nieznany już pisarz włoski Morselli napisał “Wydarzenie”  na kilka miesięcy przed samobójczą śmiercią. Recenzenci uważają, że ta książka to rodzaj wielkiej metafory ekologicznej, przypowieść o straszliwej lekkomyślności ludzkiej, z której powodu, jak wyraził się jeden z filozofów, ludzie “zapominają, że żyją”.  Dalej mówi się, że książka stawia ekstrawagancką hipotezę końca ludzkości. Ludzkości jednak, nie [...]

Przeczytaj cały Post »

Ta wybitna książka powstała w 1940 roku. Dino Buzzati rozgłaszał, że napisał ją podczas nudnych dyżurów nocnych w redakcji, gdzie pracował. Powieść chwilami dowodzi, że nawet tam, gdzie w niewyobrażalny sposób nie dzieje się nic, nuda nie istnieje, a być może właśnie ona stwarza sytuacje pełne grozy.
Wszystko zaczyna się w dniu, gdy porucznik Giovanni [...]

Przeczytaj cały Post »

Człowiek o nazwisku Orr, w wymyślonym świecie niedalekiej przyszłości śni zbyt efektywnie, jego sny zmieniają jawę w sposób dosłowny i zupełny. Psychiatrze, który okazuje się szalonym naprawiaczem świata – dobro za wszelką cenę – służy za przypadek eksperymentalny, na którym testuje Wzmacniacz snów. Wszystko jest w tej książce przejaskrawione i często stawiane na ostrzu noża, [...]

Przeczytaj cały Post »

uprzątnięte morze

Te nazwane „historyjkami” teksty zebrane zostały po śmierci Aglai Veteranyi w lutym 2002 roku – swoją drogą przełom stuleci podkreśliły śmierci kobiet, dla których świat istniał osobiście, cały wielki świat był dla nich intymny i żyły w nim istoty czujące, niektóre aż za bardzo – w 1999 roku samobójstwo popełniła także Sara Kane.
W jednej ze [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »