Kanały:
Wpisy
Komentarze

Posty oznaczone jako ‘śmierć’

Wiele uczuć odnosi się do realnych sytuacji, np. miłość, śmierć.
Kto doświadcza takich uczuć, ma otwarte oczy.
(…) Takie uczucia nazywam pierwotnymi.
Tam, gdzie się one pokazują, nie potrzeba ani pociechy, ani żadnej interwencji z zewnątrz. Gdyby ktoś próbował w nie ingerować, wszystko by popsuł. Człowiek przeżywający pierwotne uczucie jest całkowicie sobą i ma siłę.
(…) Po doznaniu [...]

Przeczytaj cały Post »

Ludzie z natury odporni na stres mają większe szanse na przeżycie katastrof. Cało wychodzą z nich jednak nie twardziele, ale osoby, które znają zasady bezpieczeństwa.
Pod wpływem pojawiającego się nagle stresu organizm nastawia się na obronę życia, jeśli jednak stres ten staje się zbyt silny, działa na niekorzyść ofiary. Zbyt gwałtowny wyrzut ogromnej dawki adrenaliny może [...]

Przeczytaj cały Post »

groźna służba zdrowia

Z wielkim niepokojem, ale dołączę tutaj tę notkę. Wszystko tu jest prawdziwe, opisane są tu przeżycia chorego zagrożonego utratą wzroku, ale są też inne, wręcz groźniejsze choroby na śmierć, których leczenie, o ile można to tak nazwać,  podlega tym samym bezdusznym prawom. Znam to dokładnie, wiem, że tak jest. Pisze się o tym od czasu do czasu [...]

Przeczytaj cały Post »

Za każdym razem, kiedy człowieka dręczy myśl o śmierci, staje się on kimś innym. Jeśli przez lata była ona jego jedyną myślą, towarzyszył on jej świadomej lub nieświadomej przemianie. Marzył: śmierć przemierzyła marzenie. A jego marzenie stało się inne. Kochał: a w miłości przeszyła go śmierć. Inną stała się miłość. Innymi stały się pragnienia, innymi [...]

Przeczytaj cały Post »

To nie jest o książce Mertona, ale o książce jego przyjaciela i oficjalnego biografa , pisarza i fotografika, Johna Howarda Griffina. Co znaczy, że to, co napisał Merton, zostało przeczytane i przemyślane z największą uwagą. Skutkiem jest wspaniały gąszcz mądrości, pozostawiony jako uroczysko, ze ścieżkami, na których postawił stopę przyjaciel i można tamtędy pójść. 
Merton napisał bardzo dużo. Nie wszystko [...]

Przeczytaj cały Post »

Pisałam tuż przed tym trzęsieniem ziemi o punktach zwrotnych, o przeanielonej ludzkości. Może czuje się coś, może wisi w powietrzu jakieś subtelne doniesienie o tym, że tak już nie może być, że ziemia dłużej tego nie zniesie, czy jakoś podobnie.
Nie chcę dawać tu zdjęć rumowisk, których wszyscy się naoglądali, jestem strasznie niespokojna, napisałam o tym [...]

Przeczytaj cały Post »

Historia o wielkim białym statku jest wstępem do książki Mindella o śpiączce i odmiennych stanach świadomości, poważnych chorobach i o śmierci. Chcę, żeby ten opis tu się zachował.
W szpitalu, idąc na spotkanie ze swoim pacjentem, Mindell został poproszony,  aby zajrzał do Johna, który wciąż krzyczał, na przemian zapadał w śpiączkę i z niej wychodził. Nikt nie mógł [...]

Przeczytaj cały Post »

Kiedy śpisz, wtedy śniąca świadomość mówi ci, że jawa jest fałszywa i że tylko świat snu jest rzeczywisty. Ale kiedy się obudzimy i powracamy myślą do naszych snów, mówimy: “to jest realne, a tamto było fałszywe”. Jeśli jednak jedno i drugie uznamy za przejściowe stany snu, w których wszystko, co wydaje się rzeczywiste, jest względne, [...]

Przeczytaj cały Post »

“Miasto ślepców” Jose Saramago, jest książka i film.
Marta Strzelecka: “Ślepców” czyta się dziś z prawdziwym strachem. Ta książka stała się metaforą tego, jak może się skończyć globalna recesja.
Jose Saramago: Można ją tak czytać. Jak historię o tym, do czego zmierzamy. Bieda, upadek wartości, wszystko, co znamy. Ale ja tego nie wiedziałem, pisząc “Ślepców”. Rzeczywistość przerosła [...]

Przeczytaj cały Post »

Przemawia do mnie nie pierwszy raz, może to wyczuwalna prawdziwość przemawia, nie zbiór prawd, ale prawdziwe doświadczenia.
Pierwsze czytanie, w czasie całkiem innym, też nie spłynęło po mnie.
To buddyjski punkt wyjścia w nieznane, ale nikt się tu nie narzuca z buddyzmem, wszyscy jesteśmy w tej księdze wszystkimi, jesteśmy ludźmi i nasz ludzki los jest jednakowy, niezależnie [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »