księga oneironu

Tą księgą właśnie się zachwycam:

Ma podtytuł  „Ezoteryczny krąg artystów z Katowic”. Księga wielka i czarna.  ONEIRON to pięć osób, które spotkały się w 1967 roku. Zaczęli od Czarnych Kart, są to czarne kartony formatu 70×70 cm,  na nich oneironiści nanosili litery, hasła, piktogramy. Dopuszczalna była wyłącznie biel oraz chyba neutralne srebro i złoto.  Prowadzili nad kartami dyskusje i pisali do siebie listy. Napisali też w dwu egzemplarzach „Nowe bezpretensjonalne Pismo Święte”, ale z powodów cenzuralnych na potrzeby wystawy Czarnych Kart  nazwane „Nowym bezpretensjonalnym chaosem w obrazkach”.

Piękna alchemia duchowa w piśmie i rysunku.  Księga pamiątkowa wyobraźni wielkiego rodzaju. Wszystko, co można wyczytać z „Mysterium coniunctionis” Junga, wydanym po polsku dopiero w 2002 roku, można tu zobaczyć wpisane w te czarne karty. Piszą do siebie: Jeśli na całym świecie są ludzie, którzy myślą o tym samym, to zawsze będziemy się rozumieć.  A chwilę potem opisują zdarzenia świadomościowe, bo tak naprawdę szło o świadomość, świadomość i jeszcze raz świadomość, tę która nie jest tylko zdawaniem sobie sprawy, ale przytomnością i uwagą trochę inną: Płyta z chórem Palestriny. Zamknąłem oczy i zdawało mi się, że jestem ścianami tego pokoju, a wszystka rozmowa, którą słyszałem, muzyka, wszystko odbywało się we mnie, byłem tym pokojem.

Było to w roku 1969, kiedy ludzie spadli na Księżyc. Na początku Henryk Waniek, Urszula Broll, Andrzej Urbanowicz, Zygmunt Stuchlik, Antoni Haler. Oni od Czarnych Kart. Potem powstało Koło Zaangażowanych Sympatyków Współpracujących. Czarne Karty wydają mi się piękne nie do opisania, stwory, róże, homunkulusy, nietoperze, zygzaki, embriony, bazgroły, szkło.

Wydawca pisze o tej książce:

Grupa ONEIRON stworzyła wyłom w spętanej powszedniości lat 60. Pięcioosobowa zrazu grupa skierowana na ezoterykę, zakładająca istnienie ukrytego źródła, do którego dociera się, idąc w górę rzeki. Tropy prowadzą przez terytoria nowoczesnego wyrazu artystycznego, ale także jego wyklętych rejonów oraz filozofii ducha. Gruntem porozumienia staje się mistyka, a wkrótce dostrzegli, że sens ich działań nierozerwalnie związany jest ze Śląskiem. Książka stanowi album-monografię wielkiego artystycznego dzieła dokonanego przez grupę ONEIRON.

wydawnictwo kos.com.pl >>

Reklamy

3 thoughts on “księga oneironu

  1. […] Dwie z czarnych kart księgi ONEIRONU >> […]

  2. AsHa pisze:

    Piekne! Naprawde cudne! Absolutnie moj sty…ze tak sie wyraze. Jestem pod wrazeniem, Czytalam recenzje tej ksiazki po tym jak nadmienilas cos w jakims komentarzu i od razu mnie to zainteresowalo. Chcialabym to blizej poogladac, moze cos zalatwie. Albo poszperam jeszcze w necie.

    pa!

  3. signe pisze:

    poszperaj, coś jeszcze na pewno jest, ale sama księga piękna, na pięknym papierze te obrazki wyglądają lepiej niż tu,tak myślałam, że to coś może być dla Ciebie:)

Możliwość komentowania jest wyłączona.