drabble

Drabble zasadniczo powinien mieć dokładnie 100 słów długości, chociaż termin ten jest używany nawet do większych historii, ale o mniej niż 1000 słowach.  Sensem drabble jest zwięzłość i zdolność wyrażania ciekawych rzeczy w bardzo ograniczonej przestrzeni. Takie krótkie bazgrnięcie, bryzgnięcie.

W konkursach drabble uczestnicy otrzymują temat i pewną ilość czasu na pisanie. Konkursy drabble i drabbles w ogóle, są popularne w science fiction i fantastyce. Drabble pojawiło się w Wielkiej Brytanii w 1980 roku; stusłowna forma została opracowana przez Towarzystwo SF Uniwersytetu Birmingham  i spopularyzowana online. Określenie drabble pochodzi z „Big Red Book” Monty Pythona z 1971 r, tam była inna gra, ale uznano że 100 słów wystarczy.

Drabble jest również czasem używane potocznie w odniesieniu do każdego krótkiego  kawałka literatury, najczęściej fantastycznej. Niektóre historie, zwane drabbles przez ich autorów lub czytelników można bardziej precyzyjnie nazwać flashfic, shortfic lub ficlet, khm…

Są utworki na 50 słów zwane dribble. 

Zawsze mnie te małe, restrykcyjne czy szufladkowe formy interesowały.

Ale drabble to faza nienajnowsza,  istnieje już  powieść iPodowa, może powieść generacji  iPoda, o której kiedyś pisałam, może tak ona specjalnie brzmi  w rytmie  kliknięć:

Będziemy pić piwo, przeglądać Facebooka, układać wiersze o lamach i nagrywać filmy na YouTube’a, w których podczas śnieżycy spacerujemy pijani po zamkniętym osiedlu w Massachusetts. Później weźmiemy prysznic, każde z nas osobno, i spotkamy się idąc spać. Ty zgasisz światło, a ja będę siedział na łóżku. Ulicą przejedzie samochód i zaświeci nam przez okno, i gdy będziesz szła w moim kierunku, rozjaśni na krótko twoją lewą brew, a później całą twarz.(….).

Tao Lin, We Will Drink Our Coffee And Complete Our Novels And Lay In Sunlight And Sit In Darkness, w: http://thoughtcatalog.com/2011/we-will-drink-our-coffee-and-complete-our-novels-and-lay-in-sunlight-and-sit-in-darkness/, przeł. stephendedalus.

źródło i więcej tekstu: oxbridgequadriviumtrivium >>  (niestety blog już zamknięty).

Tao Lin, pisarz amerykański >>

I jest świetny blog z dużą ilością drabblowania >>,  tu nazywa się drabble  haiku prozy.

To mój  skrót  streszczeń wikipedii,  forum literackiego >> i jakichś paru przypomnień.  Jest  tu 327 słów, jak zostało to przez blogowego skryptora policzone, bestia siedzi i zlicza, u dołu ramki.

Advertisements

6 thoughts on “drabble

  1. AsHa pisze:

    Bardzo zabawne te krotkie formy. Moze sama na nie przejde.

    ufff…nareszcie zrobilo sie chlodniej, wczoraj byla kompletna agonia…

  2. signe pisze:

    AsHa, tutaj jest kompletna agonia, nawet laptop wychodzi z nerwów….

  3. stefan pisze:

    Tak, tak..drabble…dribblle…drool. fandom Dawno temu myślałem, że byłem oryginalny pisząc krótkie „klechdy”. A potem blipy itp Teraz już niemożliwe być oryginalnym, bo każdy naśladuje wszystkich i odwrotnie. Adieu to blogdribbles :-(

  4. signe pisze:

    Stefanie, poczekam na lepsze zrozumienie, bo na razie myśle, że chyba nie chce Ci się blogować,
    czasem to mija……

  5. peatero pisze:

    nawet fajne te drabble; ze wstydem oj wstydem przyznaję, że nie wiedziałem o nich
    po chwili zbiera mi się na przekorność i myślę, że fajna by była taka forma literacka zakłądająca użycie nie 100 słów a DOKŁADNIE-TYLU-SŁÓW-ILE-POTRZEBA
    oczywiście czasem mogłoby to być i sto ;)

  6. signe pisze:

    Peatero: no tak, fajna jest forma, w której jest dokładnie tyle wszystkiego, ile trzeba, ale tak się staramy normalnie,
    drabble może być treningiem, dla niektórych, żeby się zmieścic w tych stu słowach, a dla niektórych, zeby postarać się o kilka więcej:)

Możliwość komentowania jest wyłączona.