czekanie na połączenie ze snem

Ciekawe, czy nie będę musiała poczekać w hotelu betonowym na dalsze połączenie ze śnieniem, bo dzisiejszy sen zabunkrował mnie  gdzieś w pobliżu lotniska >>

Tak naprawdę śnienie płynie cały czas, nie ma zatrzymujących się strumieni, ale czasem można wyjść na brzeg i się rozejrzeć.

Przypomniało mi się, jeśli chodzi o samoloty, że oglądałam kiedyś fim sf wyprodukowany w 1936 roku. Coś zanotowałam. Gdzieś.

Reklamy