mądre, stare drzwi do sierpnia

Gorąco!!! Bruno Schulz!!! Ratunku!!! Pomyślę, dlaczego do sklepów cynamonowych wchodzi się przez sierpień, zawsze w sierpniu te sprawy, o których dziś piszę, może prócz Marsjan, ale Hiroszima, Schulz, zdjęcia bajeczności nad stawem, a w jednym z tych domków, otoczonych sztachetami brązowej barwy, tonącej w bujnej zieleni ogródka, mieszkała ciotka Agata. Wchodzili więc przez półciemną sień, przez stare, mądre drzwi i siadali jakby w cieniu swego losu.

Na zewnątrz splątany gąszcz traw, chwastów, zielska i bodiaków, do tego rojowisko much, do tego musiałam przejść spory kawałek boso  po gorącym gorącym gorącym chodniku betonowym czy jakimś, nie miałam pojęcia, że to takie gorące jest.

_________________________________________

Bruno Schulz – Sklepy cynamonowe

Reklamy

2 thoughts on “mądre, stare drzwi do sierpnia

  1. Kropka:) pisze:

    On jest niewiarygodnie ponadczasowy, albo może raczej chwile perfekcyjnie opisane i zatrzymane w czasie. Trzymam go przy łózku latami, czytam ponad pół życia! Na okrągło.

    • signe pisze:

      Kropko:) ach,ja go czasem też tak czytam i czytam, a potem czytam nie po kolei , paroma zdaniami, wielki mistrz to był…

Możliwość komentowania jest wyłączona.