kroniki marsjańskie

Najpierw wiadomość, że Ray Bradbury napisał ” Kroniki marsjańskie” w 1950 roku i że  jest to zbiór luźno ze sobą powiązanych opowiastek, w specyficzny, oniryczny sposób opowiadających o historii kolonizacji Marsa, mówi wikipedia.  Nie, chyba nie czytałam tych specyficznych onirycznych opowiastek, chociaż to się okaże, bo zaraz tam zajrzę.  To ważne, że my tam kolonizujemy Marsjan, odwrotnie niż w „Wojnie światów”.

Motto widzę:

– Dobrze jest poczuć na nowo zadziwienie światem – rzekł filozof.

– Podróże kosmiczne znów uczyniły dzieci z nas wszystkich.

Curiosity też zabawa… przetrząsa piasek marsjański…

________________________________________

Ray Bradbury – Kroniki marsjańskie

Reklamy

4 thoughts on “kroniki marsjańskie

  1. stefan pisze:

    Nie wiem skąd Bradbury wziął tę historię, ale tak było. 2mln lat tem kometa rotrzaskała oryginalną planetę ludzkości – Nibiru albo Eros. Uciekinierzy przyjechali masowo statkami powietrznymi na Marsa, który ledwie dyszal ałe pozwolił im tam żyć przez 22 pokolenia. Curiosity na pewno znajdzie jakieś ślady tej inwazji. Ziemia jest naszą trzecią planetą. Do trzech razy sztuka? dobranoc do jutra

  2. psiząb pisze:

    Na pewno pochodzimy z piekła rodem, bo holocaustu nie wymysliliby ani ci z Nibiru, ani z Erosa.

Możliwość komentowania jest wyłączona.