obcy ze względu na estetykę

Tak jak to jest często, jedna przez drugą, dwie rzeczy przeczytane razem w dwu oknach,  bez poszukiwań, bez zamiaru.

Słowo niepełnosprawni też nie jest zupełnie w porządku.  Ludzie, których ono dotyczy, jakby się na nie godzą, ale co znaczy w takim razie pełnosprawni?  Po wypowiedzi pana Korwina-Mikke coraz bardziej tego nie wiem.

W blogu Janiny Ochojskiej:

Codziennie docierają do nas informacje o kolejnych medalach wywalczonych przez polskich para-olimpijczyków w Londynie. W momencie kiedy piszę te słowa mamy ich już 27. Okazuje się jednak, że nie wszystkim się to podoba. Pan Korwin-Mikke wręcz uważa, że to nie sport a inwalidzi ze względu na estetykę powinni siedzieć w domu i nie pokazywać się (…).   Gdzie zaszedłby świat, gdyby mieli go wypełniać tylko szczupli, wysocy z blond włosami… To już było. Bardzo podziwiam niepełnosprawnych sportowców, wiem ile potrzeba wysiłku i samozaparcia, żeby poruszać się pomimo trudności. Oni nie mają takich ułatwień i nie są tak finansowani jak sportowcy zdrowi. Ich postawa na Olimpiadzie jest powodem dumy dla Polaków.  Mam nadzieję, że zostaną w pełni docenieni.  Nie będę się chowała w domu, nawet kosztem  estetycznych uczuć pana Korwina. Jeszcze tylko marzy mi się, żeby media i politycy zaangażowali się bardziej w pilnowanie przestrzegania przepisów, które nakazują dostosowywanie budynków i innych przestrzeni. Bo niestety, nie są przestrzegane. Np. dworce krakowski i warszawski nie spełniają takich norm (wiem, bo jeżdżę dwa razy w tygodniu). Wczoraj Prezydent RP ratyfikował konwencję ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Nasze sukcesy (osób niepełnosprawnych) nie są papierowe, mam nadzieję, że przestrzeganie tej konwencji nie będzie się odbywało tylko na papierze.   ciąg dalszy tutaj>>

W blogu Pariego:

Stowarzyszenie Klub Kibiców Niepełnosprawnych to organizacja, której sport jest szczególnie bliski. Doskonale zdajemy sobie sprawę, jak bardzo może on pomóc w trudnym procesie aktywizacji społecznej środowiska osób z niepełnosprawnością. Zarówno uprawianie sportu, jak i regularne uczestnictwo w kibicowaniu to świetne drogi do nowych przyjaźni, uwierzenia w siebie i zrozumienia, że my też możemy. Przekonało się o tym już 350 osób – beneficjentów naszych projektów i działań. Pamiętajmy jednak o kilkuset tysiącach osób niepełnosprawnych zamkniętych wciąż w mieszkaniach, które swój pogląd kształtują wyłącznie poprzez odbiór tego, czym karmi ich telewizja. (…). W tej właśnie chwili w Londynie odbywają się Igrzyska Paraolimpijskie – impreza, która mogłaby otworzyć milionom osób w Polsce oczy na nasze problemy, ale przede wszystkim pokazać, że my też możemy!!! Pokazać sport w najczystszej postaci – nie ubrudzony korupcją i pieniędzmi. Tymczasem publiczna telewizja to najważniejsze święto sportu zepchnęła zupełnie na margines. Kilka minut relacji dziennie to kpina z naszego środowiska. Nie możemy na to pozwolić. Honor, troska o przestrzeganie naszych praw oraz potrzeba aktywizacji zamkniętych w domach naszych koleżanek i kolegów niepełnosprawnych nakazuje nam stanowczo zaprotestować!!! W związku z tym Stowarzyszenie Klub Kibiców Niepełnosprawnych dołączy się do manifestacji, jaka odbędzie się na wrocławskim Rynku pod pomnikiem Fredry w najbliższą sobotę 8 września w godz. 15-17.(…).    ciąg dalszy tutaj >>

Śnienie świata często pokazuje to, co świat próbuje ukryć sam przed sobą.

Reklamy

4 thoughts on “obcy ze względu na estetykę

  1. stefan pisze:

    Osobiście mam, niestety, dwuznaczne podejście do para-Olimpiady. Określenie „niepełnosprawny” to niefortunny dziwoląg amerykańskiej PP (polityczna poprawność). W moim wieku ja też mogę uważać się za inwalidę, nawet kalekę, ale nie mogę brać udziału w para-olimpiadzie. Innym ujemnym w mojej opinii aspektem tych zawodów jest każde zwycięstwo trzech kalek nad innymi kalekami w tej samej kategorii. Jak czują się ci pokonani? Ja czułbym się jeszcze bardziej niepełnosprawnym. Jest w tych zawodach zbyt wielu płytkiego chwalenia się pełnosprawnych jak to oni zachęcają jednonogich do maratonu. PR nie pasuje do ludzkiej tragedii. Może jednak mylę się z moją oceną, za co przepraszam niepełno- i pełnosprawnych.

  2. signe pisze:

    Stefanie, ja w ogóle, jak zwykle, nie wiem, co myśleć, po prostu notuję, może ci, dla których to coś dobrego, chcą mieć te zawody?
    może ci, co nie mogą znieść tego widoku, mogliby nie oglądać?
    może nic nie musi być tak ujednolicane, co ma mieć miejsce w świecie, a co nie? kto ma decydować?
    ja zareagowałam na te blogi, w których ludzie, którym jest trudno, skarżą się na coś, co można zmienić…
    a rozmaitych dyskryminacji jest tak dużo…

  3. peatero pisze:

    nie wiem, czy różne klasyfikacje, oprócz niepełnosprawności fizycznej i umysłowej, uwzględniają też niepełnosprawność emocjonalną
    tam klasyfikowałby się JKM, ale i tak chyba, zgodnie ze swym światopoglądem, nie wystąpiłby w takich zawodach

  4. signe pisze:

    Peatero: wydaje mi się, że emocjonalność nie ma dobrych notowań i zastosowań: „nie kieruj się emocjami”, mówi się,
    może nawet każdy emocjonalista jest uważany za niepełnosprawnego inaczej…

Możliwość komentowania jest wyłączona.