świat, który nie jest wszystkim

Wiadomości od Alicji z Krainy Kwantów są trudne, bo im więcej się o tej Krainie opowiada, tym więcej otwiera się nieznanych ścieżek.   To fizyka wyłożona w wersji baśniowej, prawdziwa, ale bardziej natarczywa niż w książce o Alicji w Krainie Czarów. Kraina ta jest dobrze znana snom, tryb snów jest właśnie tym, co zostało tu opisane w języku, który staram się poznać.  Nowe ścieżki tworzą się za pomocą myśli a raczej czegoś myślopodobnego, co narzuca wzór,  tak jak to się dzieje w pokoju myślowym >>     Kiedyś, dawno temu, pomyślałam drzwi weneckie, a wtedy natychmiast otworzyły się drzwi weneckie we śnie, który akurat śniłam.  Po raz pierwszy odkryłam wtedy świadome śnienie i to, że wszystko w snach następuje równocześnie z myślą o tym.  Zostało to zresztą opisane w rozdziałach „Instytut Mechaniki” i „Szkoła Kopenhaska”. Pomyślane czy zaobserwowane,  dzieje się dalej. Rozgałęzia się i odsłania coraz bardziej. Taki jest świat, z którego  czasem wyłania się ten, do którego się przyzwyczailiśmy i który nie jest wszystkim. To pociesza.

__________________________

Robert Gilmore – Alicja w Krainie Kwantów

Reklamy

One thought on “świat, który nie jest wszystkim

  1. […] świat, który nie jest wszystkim […]

Możliwość komentowania jest wyłączona.