deszcz, deszcz

Posted: Październik 24, 2012 in literówki
Tagi:

Pamiątkowy blog, w którym zostało tylko parę notek, który bardzo lubiłam pisać pięć lat temu, został mi ulepszony, oparty na platformie wordpressowej. Rzeczywiście, podobnie w środku, chociaż  nie całkiem i trzeba klikać w coś, na co się chyba niezupełnie zgadzam, ale inaczej nie mogłabym tam wejść…

Smutno jakby deszcz padał >>

Reklamy
Komentarze
  1. peatero pisze:

    kiedy zajrzałem tam na ten Twój onetowy smutek i jesienność, poprosiły mnie one o jasną deklarację, czy na pewno wkroczyłem już w dorosłość – aż mi się miło zrobiło, że ktoś czy coś może mieć jeszcze wątpliwości…

    • signe pisze:

      Peatero, nie rozumiem, smutek, no tak, jest też tabelka z pytaniem przed wkroczeniem w dorosłość, to był dobry pomysł wtedy, granicę się postawiło i już:)

  2. peatero pisze:

    tak btw zakiełkowała u mnie śnieniowa refleksja o dziwnych, ulotnych, przeobrażających się śladach, które nasza aktywność odciska na różnych ścieżkach wędrowania
    ta refleksja nie jest bynajmniej jakoś ostatecznie ukonkretyzowana, ale przyszło mi do głowy pytanie, czy nie uważasz, że te blogowe tropy są takimi aborygeńskimi pieśniami stworzenia?
    w pewnym sensie, oczywiście :)

    • signe pisze:

      Peatero: uważam!!! za tropy!!! bardzo uważam za tropy i pieśni aborygeńskie, wszystko ( przed deszczowym blogiem było coś jeszcze bardziej onetowego, śliczne,chociaż krótko, trop się urwał, skopiowałam )
      chciałabym mieć duże całości, archiwa, lata, itd, ale niestety to nie są linie proste, te ścieżki… odbrykiwanie trwa cały czas…

  3. AsHa pisze:

    Dobre! Aborygenskie tropy…tak, to bardzo zblizone jakby. Weszlam tam i widzialam zdjecie.
    pa!

  4. signe pisze:

    AsHa, byłaś tu:)
    Aborygeni rozumieją te kwantowe historie, myślę

  5. psiząb pisze:

    Pada deszcz!

  6. signe pisze:

    u nas padał śnieg i dotąd leży całkiem gruba warstwa, ale chyba zaczyna się robić jaśniej, tak jakby blade słońce…
    PsiZębie, może na razie ta zima się skończyła:)

  7. peatero pisze:

    a deszcz umarł

  8. signe pisze:

    tak, wiem, z onetem trudne porozumienie, więc niech już sobie deszcz odpłynie,
    smutno ogólnie
    leczę przeziębnięcie w śniegu,
    na razie:)

  9. peatero pisze:

    lecz, Signe, lecz, nie wiem, czy śniegiem leczyć jest dobrze, nie znam tej metody, ale oby dała radę! pa!

  10. signe pisze:

    czy mają się Ciiebie żarty? a ja kosmitę zobaczyłam jak na lekarstwo:)