świat ma piękną duszę

Świat to wszystko i wszyscy, i jeszcze jego dusza. Chciałabym, żeby jak najwięcej ludzi wiedziało, że świat ma duszę, że jest dusza świata.

Allen Ginsberg pisał dawno temu:

Płaczę teraz bez przerwy.
Płakałem idąc ulicą po wyjściu z Seattle Wobbly Hall.
Płakałem słuchając Bacha.
Płakałem patrząc na radosne kwiaty na moim podwórku za domem
      płakałem widząc smutek niemłodych już drzew.
Szczęście istnieje, czuję to.
Płakałem za moją duszę, płakałem za duszę  świata.
Świat ma piękną duszę…

Reklamy

6 thoughts on “świat ma piękną duszę

  1. Kropka:) pisze:

    Chłopak po prostu miał depresję, niezależnie od pięknej duszy świata:)

    • signe pisze:

      Kropko, ale myślę, że to nie ta depresja w kategoriach psychiatrycznych, czasem myślę, że w ogóle taka depresja nie istnieje,
      a te leki, które poprawiają nastrój to bardzo uzależniające narkotyki…

  2. AsHa pisze:

    tak, wiem. a z tym plakaniem to tez tak mam – to pewnie tez ta depresja – po czesci. a troche to taki bol egystencjalny. jak mylse.
    jak czuje. bo nic nie moge zmienic w tym swiecie na dobre. tylko tak ciut. a to malutenko.

    • signe pisze:

      AsHa, tak, to też o tym, że chodzi o czucie i płakać się chce, i nie wiadomo, co innego by można zrobić, czasem.. często.. przeważnie…

  3. peatero pisze:

    oj, w tym płakaniu przecież wcale nie chodzi o płakanie tylko o czucie tych dusz a przecież Ginsberg będąc poruszonym nie mógł w każdym wierszu pisać, że skowytał

Możliwość komentowania jest wyłączona.