osobne żywoty

Pojedyncze dni uważaj za osobne żywoty.

– powiedział Seneka Młodszy

Coś w tym jest.  Ze słów widzę najwyraźniej słowo: uważaj, które próbuje mnie zdezorientować.

Reklamy

4 thoughts on “osobne żywoty

  1. Asha pisze:

    Osobne zywoty! Dobre!
    pozdrawiam w nowym roku! co tez i robilam w starym ale w nowym to nowe – osobny rok osobny zywot…:).

    Snilo mi sie, ze mamy po dwie takie same wazony – nie okragle, takie kanciate, wiesz boki kat prosty- kolor – lekko niebieskawy, lekko wymyty i ze szkla, ten kolor, to kolor szkla. Mamy jakas zbieznosc i odwrotnosc z tymi wazonami. Kazda z nas ma dwa rozne – jednen mniejszy drugi wiekszy – ale jednen z nich – nie pamietam ktory – po przebudzeniu bylam pewna, ze zapamietam – jest z rysa – i u mnie i u Ciebie – wiedzialam, ze to Twoj, ale chyba nie pamietam jak wygladalas. Nie pamietam swiadomie. Wiec dlatego zbiezonos i odwrotnosc. Kto wie, co to ma byc. Ale byly te wazony i mialy w sobie strukture jakby tez w kwadratach. Takie kanciate. Pomyslalam, ze napisze Ci o tym.
    pa, nie mam duzo czasu. tak sie sklada.

    • signe pisze:

      AsHa, teraz całkiem nie wiem, co mysleć, bo za pierwszym czytaniem nie zrozumiałam, że to ja osobiście tam byłam w Twoim śnie!!! myślałam, że to Twoje alter ego czy nie-ego, no ale widzę, że ja.
      To wielkie wydarzenie dla mnie i ma sens mój własny ten szklany niebieski kolor, tzn. kolor szkła, nie pomalowany na nebiesko, tylko szkło takie jest.
      Kanciaste kwadraty to całkiem tak jak okrągłe koła:) to jest figura mandaliczna, to bardzo ważne, jakieś wrażenie pełni, całkowitości, i to szkło niebieskie, czakra gardła…
      zostawiam ten sen tutaj z tym samym co Twoje pytaniem: kto wie, co to ma być?
      rysa, zarys, rysunek, rycina, rys – zobaczymy,co z tym zrobią moje sny, moje na razie zabawiają się cytowaniem:) jeszcze tego nie było…
      brakuje mi Twoich latających notatek, o, tak, no ale wiem, że czasem są inne konieczności…
      dzięki, że mi to opisałaś!!!
      dobrych żywotów na codzień:)

  2. Asha pisze:

    tak to bylas Ty, sama sie zdziwilam, brakuje mi przyjaciol najwyrazniej, snie juz tylko o nich. tak, musze napisac, moze cos mi sie urodzi. mam na mysli pisanie. pa!!!

  3. Asha pisze:

    haotycznie opisalam ten sen, niezbyt zrozumiale. ale wazony-wazy graly w tym role. i zbieznosci z odwrotnosciami – bylysmy jakby uzupelnieniem w tym snie – za posrednictwem tych rekwizytow. doskonale dopasowne- nawet te rysy mialysmy obie w swoich odwrotnch wazach. tak bylo. ale nie mialam komentarza na to a Ty bylas nie uchwytna. jakby.

Możliwość komentowania jest wyłączona.