baśniarz i handlarz pasmanterią

Posted: Sierpień 4, 2013 in literatura niemiecka
Tagi: , ,

Przeczytałam „Baśniarza”, to historia miłości, tak jak piszą na okładce:

ABEL TANNATEK, outsider, wagarowicz, handlarz narkotykami. Mimo to Anna zakochuje się w nim do szaleństwa, gdyż wie, że Abel ma jeszcze inne oblicze: łagodnego, smutnego baśniarza, opiekującego się młodszą siostrą. Niezwykła opowieść, którą snuje Abel, fascynuje Annę do tego stopnia, że dziewczyna nie może o niej zapomnieć. Granica między rzeczywistością a fantazją stopniowo się rozmywa. A jeśli jej fabuła wcale nie jest fikcją i obawy Anny są uzasadnione? Ten, którego kocha, może okazać się równocześnie jej największym wrogiem…  lubimyczytac.pl>>

Wnioski:  książka ma atmosferę horroru, więc od razu wiadomo, że obawy Anny są uzasadnione mimo, że ten handlarz pasmanterią budzi sympatię, bo opiekuje się małą siostrzyczką. Baśnie, które opowiada, są takie sobie. Granica między rzeczywistością i fantazją zaciera się tylko w fantazji. Tak naprawdę nie ma żadnej wyraźnej granicy. Książki nie polubiłam, ale myśl, że naprawdę można tak zawinąć rzeczywistość w baśń, jest fajna, chodzi tylko o to naprawdę,  tam nie czuje się tego naprawdę,  czuje się, że to wymyślone. Przeczytałam, jeszcze nie całkiem zrezygnowałam z konwencjonalnych powieści, ale prawdę mówiąc wzięłam ją tylko z powodu tytułu.

___________________________________

Antonia Michaelis – Baśniarz

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.