ukryta geometria pisania prozy

Posted: Wrzesień 7, 2013 in literatura turecka
Tagi: ,

Rozstaję się z Pamukiem, to ponad moje siły.  Najlepiej przeczytało mi się kilka esejów z „Innych kolorów” i pół „Śniegu”. On pisze wszystko na 600 stron. Zaznaczyłam parę miejsc, które może będą mi coś przypominać:

*

Gdy odkryjemy logikę świata, który pokochać możemy jedynie przez dobrą literaturę, na pocieszenie zostaje nam tylko piękno (…).

*

Powieściopisarstwo polega na opowiadaniu własnej historii tak, jakby to była historia kogoś innego (…).

*

Pisarz, wiedziony nie do końca dlań zrozumiałym instynktem, bawi się zasadami rządzącymi światem i ukrytą geometrią życia niczym dziecko swoimi zabawkami (…).

*

W dzieciństwie moim ulubionym bohaterem był człowiek o tysiącu twarzy, który przyjmował coraz to inną postać. A gdyby tak stał się mną? Ciekawe, co by zrobił.

*

Przeczytałem kiedyś pewną książkę i całe moje życie się zmieniło.

*

Próbowałem swoich sił w poezji, ale po jakimś czasie zorientowałem się, że Bóg do mnie nie przemawia. Było mi z tego powodu smutno, więc zacząłem wyobrażać sobie, co powiedziałby Bóg, gdyby jednak mówił moimi ustami. Zacząłem pisać w sposób bardziej przemyślany, powoli, próbując to sobie wyobrazić. Na tym właśnie polega pisanie prozy, tworzenie fikcji literackiej. Pracowałem jak urzędnik.

*

Prawdziwa literatura jest oparta na dziecięco naiwnym, pełnym optymizmu przeświadczeniu, że wszyscy ludzie są do siebie podobni. Ktoś, kto przez lata pisze w odosobnieniu, chce zwracać się do takiej właśnie ludzkości – do świata pozbawionego centrum.

__________________________________

Orhan Pamuk – Inne kolory

Reklamy
Komentarze
  1. […] ukryta geometria pisania prozy […]

  2. MrsDalloway pisze:

    czytałam, także zimą:)

  3. Asha pisze:

    Mialam go tylko ” w rekach”. Nie czytalam jeszcze. Ale tez mnie nie zachecasz, bo jakos mi sie wydaje, ze ja jeszcze mniej wykaze…cierpliwosci…jakos tak to czuje. Ale nie mowie nigdy nigdy.
    Ale dziwnie sie pisze to slowo. Chyba dlatego, ze nigdy nie pisalam nigdy.

    pozdrawiam! cytaty przyswoilam. dobre sa. bede troche myslec.

  4. signe pisze:

    AsHa, nie zachęcam, ja wytrzymuję połowę połowy tego, co mi wpada w ręce i potem nawet nie wiem, czy warto było, bo oprócz tych tu wypisków chyba nic nie zapamiętam, tam są misterne fabuły, on studiował architekturę i widzę od razu budynki jakie by wybudował zamiast tych powieści, bardzo bizantyjskie i ogromne!!!

  5. Asha pisze:

    A, to on dalej buduje ;)Wiem, to moze byc zmudne. Domyslam sie juz.

  6. signe pisze:

    no tak, on dalej buduje, w jakiś sposób jest wielki, ale te budynki nie dla mnie