wrony jeszcze nie odleciały

W książce „Droga”, o której jest film, znajduje sięwiele zdań antydepresyjnych i przywracających zaufanie, co prawda nie bardzo wiem do kogo i do czego, takie podstawowe zaufanie, jakie miewają dzieci, które nie wiedzą o niczym. Są tam też zdania, których się boję.

Samotność w październiku nie jest chyba jeszcze tak straszna jak będzie w listopadzie. Bo pomyślmy.  Nie jest jeszcze tak jak w książce i na filmie „Droga”, gdzie mówi się: Wrony są już tylko w książkach, mogły odlecieć na Marsa.  Nie jest tak, właśnie widziałam wronę szarpiącą się z torebką foliową, w której jest chyba coś, o co wrony się szarpią.

Jest cyfrowo zapisana, dobra na ten stan ducha, piosenka z neolitu:

Reklamy