in my secret life

Było w końcu smutnie, a panuje przekonanie, żeby sobie opowiadać te sekrety. Nie wydaje mi się, aby coś dobrego z tego wynikało. Jeśli rzeczywistość jest taka trudna, smutna i tak w tym wszystkim dziwna i prawdziwa, czas chyba opowiadać bajki. Na coś jest czas, to się okaże, nikt nie musi o tym decydować.

Reklamy