przepowiednia wyłowiona z oceanu bitów

Często chciałabym tak szybko  zrzucać z brzegu tego bloga słowa do oceanu bitów,  aby  od razu znikały w jego  przepastnej głębi, ale to już nie te czasy, wszędzie czuwają wyszukiwarki i wyłapują najdrobniejsze  przejawy życia bitowego. Ocean bitów przypomina mi pierwszy szokujący wzorzec blogowania, z jakim się zetknęłam i którego chyba wtedy nie zrozumiałam, zajęta czym innym. Teraz czasem wracam. Choć to już nie to, przeistoczone, poprzerzedzane, ubrane w jakiś nienormalnie sztywny szablon.  W ogóle chętnie wracam do różnych rzuconych bezmyślnie zdań, które nagle odżywają mi w pamięci blogowej, zdawać by się mogło,  że znikły, a tymczasem mają w sobie teraz tak skumulowaną energię, że czyni to z nich pełną rozmachu przepowiednię. Oto słowa sprzed dwunastu (12) lat, kto wie, co nastąpi już niedługo:

zyc nam przyszlo miedzy napadem terrorystycznym na ameryke, a wybuchem wielkiej wojny swiatowej, tym razem takiej na powaznie, z nowoczesnymi broniami, gdzie nie bedzie wiadomo komu ufac, a kogo sie bac. nie ma juz krajow czystych rasowo, oprocz wlasnie tych arabow, u ktorych nikt nie chce mieszkac i ktorzy sprzymierza sie jak nostradamus przewidzial z chinami i rusza na swiat. naukowcy na antarktydzie nie beda bezpieczni, bo umra z glodu. cala reszta nas na swiecie bedzie wydana na ciezka probe, ale wierze, ze wyjdziemy z niej zwyciesko. szkoda tylko, ze zginie wielu naszych kolegow i kolezanek z i-er-ce, a blogowac bedziemy musieli przy swiecach w blokach z makulatury.

mydziecisieci.blog.pl>>

Reklamy

2 thoughts on “przepowiednia wyłowiona z oceanu bitów

  1. Asha pisze:

    Tak. Te wyszukiwarki czychaja i sa jak System w systemie. Ale tego duzo jest. Tych systemow. Jeden z nich chcialbym obejsc i probowalam wlasnie zainstalowac u siebie Ghostery, taki programik, ktory blokuje odszukanie nas (naszego adresu ip) w sieci, tak w skrocie. Slyszalam od specjalisty, ze to dobra rzecz. Chcac go sciagnac moj program zabezpieczajacy powiedzal od razu, ze on jest zainfekowany. Nie wiem, czy tylko dlatego tak powiedzial, bo boi sie konkurencji a tak naprawde to…i juz zaczynam sie gubic w tym gaszczu zabezpieczen…i juz mam dosc. Ale to jest do wyjasnienia, co tez zrobie jak sie zrobi tutaj jasno za oknem.
    A tak to faktycznie jest tak, jak bardzo pieknie to ujelas (ze az mnie to ujelo) z ta skumulowana energia pewnych wypowiedzi (rzucanych w siec – nie na wiatr ) (bo to jednak cos innego) (albo tylko te na wiatr rzucone nie sa tak latwo dla nas dostepne, ale sa) i staja sie pelna rozmachu ! przepowiednia. Tak, to sie tak dzieje. Mozna wraca do tych spraw i mowic – a tak, to Prawda, juz sie spelnilo lub wlasnie sie spelnia.
    Dobry ten tekst z dziecisieci! I cos w tym jest, tak, tak.

    pa, pa!,

  2. signe pisze:

    teraz inaczej się patrzy na taki mały tekscik, wtedy tak podobnie wszyscy mówili, a gdzie reszta? nikt nie wiedział więcej i dalej tak jest, więc to jest własnie tyle, co mogą wszelkie przepowiednie,
    niektórzy mają większą łatwość łapania takich malych znaków, ale niewiele więcej z tego wynika,
    chociaż lubię horoskopy za to, że są mapami, z konturami, trochę slepe to jest, ale imponują mi tym, że obejmują cały teren jaki można pomysleć,
    ale to inny temat i wcale już się tym nie fascynuję, Jung czy ktoś z jego otoczenia mówił, że horoskopy nie są do wróżenia przyszłości tylko przyglądania się wzorom tego, jak jest,
    a jeśli sama to w tej chwili wymyśliłam, to akurat się z tym zgadzam:)
    o, wielkie dzięki, że od czasu do czasu zawołasz hohoho!!!

Możliwość komentowania jest wyłączona.