ukraina na twitterze

Vitalii Sediuk komentuje cały czas  na twitterze >>

policeman in ivano-frankivsk

policeman in ivano-frankivsk.2 jpg vitalii sediukfot. Vitalii Sediuk

Te zdjęcia mogą być symbolami, a może pokazują jedyny możliwy sposób, w jaki ludzie mogą dojść do porozumienia. Muszę wiedzieć, czy to możliwe dla ludzi. Prawie już nie wierzę w człowieka, a może jeszcze się uda.

Chociaż równocześnie sporządzane są gdzie indziej takie dokumenty:

Oto dokument, ujawniony przez oficjalny serwis medialny opozycjonistów z Majdanu – EuroMaidan PR. Według przeciwników Janukowycza to dokument ukraińskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. A jego zawartość to wyliczenie tego, co jest niezbędne do dalszego tłumienia trwających już 66 dni demonstracji w Kijowie. Oto, co napisał dowódca sił bezpieczeństwa, gen. Stanisław Szuliak:
1. 4 000 000 sztuk amunicji 9 mm
2. 150 000 sztuk ślepych naboi 14.5 mm
3. 100 000 sztuk amunicji bezłuskowej WOG – 25 (40 mm)
4. 350 namiotów
5. 150 kuchni polowych
6. 1050 termosów

wiadomości.gazeta.pl >>

W Kijowie obserwatorka z Polski jest świadkiem:

– To, co zobaczyłam w sądzie, nie mieściło mi się w głowie. Sędziowie nie słuchali świadków, którzy mówili, że to Berkut bił tych zatrzymanych, a nie oni ich (funkcjonariuszy Berkuta), i z uwagą wysłuchiwali zeznań milicjantów. Ten starszy człowiek podczas rozprawy ledwo stał na nogach. Był pobity. Wraz z chorą żoną wychowuje dwójkę osieroconych wnuków. Sąd nie wziął tego pod uwagę – powiedziała Polka Katarzyna Kwiatkowska-Moskalewicz, która była w sądzie w dzielnicy Obołoń z ramienia fundacji Otwarty Dialog. (…).
– Wszyscy są pobici, mają połamane nosy i porozbijane głowy. Niektórych przywieziono do sądu ze szpitala, niektórych złapano na ulicy i przywieziono wprost z komisariatu. W sądzie obołońskim widzimy, w jaki sposób Janukowycz wypełnia swe obietnice uwolnienia zatrzymanych – oświadczył Kliczko.
Reklamy

4 thoughts on “ukraina na twitterze

  1. Asha pisze:

    No tak.

    Zdjecia daja pewna nadzieje. Ach, nie lubie tego wszystkiego. Cos sie we mnie broni przed tymi tematami. Mam chyba dosc w sobie jesli nie wojen i stanow wojennych to…potyczek. Musze je porozgrywac. Nie moge inaczej.

  2. signe pisze:

    ja też to musiałam znaleźć w sobie i porozgrywać i chyba na razie nie muszę już w to grać, zobaczymy, czasem mogę podłączyć się do takiej ogromnej siły i to coś przenosi mnie daleko dalej, gdzie nie byłabym w stanie znaleźć się o własnych siłach,
    takie też są skutki tej rewolucji czy buntu czy czegoś, trochę zawdzięczam tym ludziom,
    trochę ich rozumiem

  3. Asha pisze:

    Tak, calkowicie tez rozumiem i jestem z tymi ludzimi. Wiadomo, ze innego wyscia tu nie ma. To troche mnie wkurza, Mamy bardzo archaiczne sposoby na te sprawy, wszystko odbywa sie jakos poprzez sile, wladze,..to mnie za kazdym razem odstrecza od tych klimatow. To sa bardzo archaiczne zachowania – jestesmy wciaz tymi sprzed tysiecy lat. Dzicz. Tak tu zyjemy.

    • signe pisze:

      mnie wkurzają te sposoby, o, bardzo, chyba chodzi mi o sposoby
      i przestaję już rozumieć tę prostą rzecz, o którą mi chodziło
      archaiczne, siłowe, tak, siłowe, i polityka do tego

Możliwość komentowania jest wyłączona.