przemoc po obu stronach

Rewolucja polega na tym, że przemoc jest po obu stronach. Można ustalać, kto ma rację, kto jest słabszy a kto silniejszy, kto ma większą a kto mniejszą rangę i w czym, kto bardziej, a kto mniej działa przemocą, ale przemoc jest po obu stronach.

„Księga Przemian” , I-cing, mówi w heksagramie 49 o rewolucji, że wolno się uciekać do rewolucji tylko w ostateczności, kiedy już naprawdę nie ma innego wyjścia.

Tam, gdzie nie ma już innego wyjścia   milicja i żołnierze wojsk wewnętrznych opowiadają, jak jest po drugiej stronie barykad:

Rosyjski fotograf i znany bloger Ilia Warłamow porozmawiał o wydarzeniach w Kijowie z funkcjonariuszami milicji i wojsk wewnętrznych, którzy stoją na pierwszej linii walk na ul. Hruszewskiego. – Kilka razy dostałem kamieniem prosto w głowę. W hełmie się tego nie czuje. Ale 3 dni temu rzucali koktajle Mołotowa, byliśmy bardzo blisko. Część z nas jest poparzona. Było strasznie, niektórzy płakali – opowiada jeden z młodych funkcjonariuszy.

– Nie rozumiem, dlaczego rzucają w nas tym wszystkim. Jesteśmy po porostu żołnierzami – mówi inny.

wiadomości.gazeta.pl >>

Może rzucają w nich właśnie dlatego, że są żołnierzami, a może cała historia ukraińska nagle tam jest,  na tym Majdanie, wszystkie jej postacie, to wielki sen.

Advertisements