rzeczy tego i nie tego świata

Posted: Kwiecień 24, 2014 in literatura polska
Tagi: , ,

Tadeusz Różewicz napisał w 1957r:

Uważam, że wszystkie moje wiersze – albo prawie wszystkie, jakie teraz ogłaszam, są niepotrzebne. Nie stwarza ich konieczność.

To może lepiej, że nie znam tych wierszy, ale mam książkę, gdzie są nie tylko wiersze, gdzie może jest wzór, jak pisać w najwyższej konieczności. Bardzo przejmujące.

Przepisuje z Norwida:

Z rzeczy świata tego zostaną tylko dwie,
Dwie tylko: poezja i dobroć… i więcej nic…

Potem jest rok 1963 i wiersz, który wydaje mi się konieczny, i nie chcę na razie więcej myśleć o rzeczach tego czy nie tego świata:

O świcie światło
rysuje węglem
ziemistą twarz
matki

Rozpala pod blachą
ognisko domowe

trzask szczypki
zapach zrębu żywiczny
płomień szerzy się
i huczy

w oknie widzę niebo
w niebie słońce
dokoła stoją wasze twarze
ich rysy
nie będą już powtórzone

 

Tadeusz Różewicz – Matka odchodzi

Reklamy
Komentarze
  1. MrsDalloway pisze:

    Tutaj zawsze znajduję ważne słowa, pamięć i emocje. Dziękuję Signe za to!!!

  2. signe pisze:

    przeczytałam Twoje smutne opowiadanie ….