czy jest coś bardziej ekscytującego niż wojna

„Trzeba pamiętać, że dla wielu ludzi nie ma nic bardziej ekscytującego od wojny. Aby zaprzestać prowadzenia wojen, musimy najpierw zrozumieć, że może ona nadawać życiu sens. Podczas wojny zwykli ludzie mogą okazać się bohaterami. Podczas wojny uaktywniają się nasze szamańskie umiejętności, ponieważ pozazmysłowa inteligencja jest nam wtedy potrzebna żeby ocalić siebie, nasz dobytek oraz zwyciężyć przeciwników. Wojna daje nam okazje do wzięcia odwetu. Podczas wojny wykorzystujemy nasz cały potencjał. (…)
Czy może być coś lepszego?
Tak, otwarte fora. (…)
Mam nadzieję, że otwarte forum stanie się metodą, do której będziemy się odwoływać, kiedy zorientujemy się że istnieją miedzy nami napięcia. Facylitator, który pracuje z ostrymi konfliktami, oraz w rejonach objętych wojną, musi przede wszystkim przyjąć perspektywę, którą określam jako „dziś ty, jutro ja”.

Arnold Mindell – Otwarte forum. Praktyka głębokiej demokracji. tłum. Aleksandra Raczyńska

Worldwork Warsaw 2014| Facebook

Reklamy

4 thoughts on “czy jest coś bardziej ekscytującego niż wojna

  1. asha1111 pisze:

    Tak, potrzebne sa praktyki glebokiej demokracji i dialogi zamiast wojen.
    A teraz pomyslalam, ze wojne jako ekstycaje mozna porownac do choroby. Podobnie jak w czasie wojen ludzie musza podczas choroby – swojej lub bliskich wykazac sie cala swoja „pomyslowoscia”, nasz potencjal uaktywina wszystkie mozliwe mechanizmy leczace itp. I jak bardzo bohaterski jest ktos, kto przezwyciezyl raka.
    Mysle wrecz, ze choroba to wojna na planie indywidualnym. Dlatego moze. Ludzie powinni byc w ciaglym dialogu ze soba samym, to moze zapobiec…chorobie. Zdaje sie, ze Analogia ta zgadza sie calkowicie. Stan choroby to stan wojny…
    pa!

  2. asha1111 pisze:

    oj, ja bym chciala do swiata najlepszego z najlepszych:)

Możliwość komentowania jest wyłączona.