koszmar w stylu francuskim

Czytam te sny niby cudze z przekonaniem coraz silniejszym, że wszystko jest wspólnym snem, że wspólnym i że snem, i nawet, że naprawdę wszystko:

„Dziś miałam koszmar, w którym był dom na wzgórzu w stylu francuskim. Wzgórze to miało strome zbocze i na tym zboczu rosły pnącza z owocami. Pracowały tam nietoperze jakiegoś wyspecjalizowanego gatunku, które zajmowały się selekcjonowaniem kamieni w ziemi i pozbywaniem się ich, aby była bardziej żyzna, a gdy wyjmowały je z ziemi to zrzucały je w dół zbocza, u podnóża którego siedziałam z mamą i moim chłopakiem pod parasolką w ciągłym lęku że jeden z kamieni spadnie nam na parasol, przedziurawi go i nas zabije… A nie mogliśmy ich dobrze dojrzeć, bo oślepiało nas ostre słońce.”
____________________________________
Śniło mi się że| Facebook
Reklamy