bonzour

Posted: Luty 5, 2015 in literówki
Tagi:

Może idzie zima, minus dwa celsjusze, śnieg płaski, nieruchomy, niebo ołowiane, jak to się mówi z ciężkim westchnieniem w takich przypadkach.

We śnie kupowałam od nowa tę samą białą herbatę, którą znalazłam na strychu przy porządkach, panie przy kasie dziwiły się, że dawno już nie ma takich herbat.

Od nowa mogę w tej chwili powiedzieć po finnegańsku bonzour i  pokazać sobie znów niebo znad Paryża, było ono tam parę dni temu, błękit paryski o poranku widziany przez telefon:

błękit paryski -rlfot. Roman Lis

 

Reklamy
Komentarze
  1. asha1111 pisze:

    Ladny blekit!