nieświadomość & świadomość

Jung: Na tym polega cały sens coniunctio: nieświadomość ma zostać wypełniona świadomością. Co zaś uczyni nieświadomość dla świadomości? Co jej przyniesie?

Uczestnik: Życie.

Jung: Tak, to co nieświadome, co mroczne, po prostu żyje i funkcjonuje. Jest. Ale nikt o tym nie wie. Nikt nie jest świadkiem tego życia, nikt nie bierze w nim udziału. Ludzie jedynie się tego lękają, starają się to od siebie odsuwać, aby nie weszło to w krąg ich przeżyć, aby nie zburzyło ich złudzeń. Człowiek jest jednak tym, kto myśli i tym, kto jest pomyślany.

Uczestnik: To, co ciemne, jest chaotyczne.

Jung: Tak to sobie wyobrażamy. Wydaje nam się, że Kosmos to analogia naszej świadomości, lecz to nieprawda. Kosmos świadomości raz jawi się jako uporządkowany, innym razem wcale nie – niekiedy panują w nim po prostu nieład, dezorientacja przypisywane nieświadomości. W psyche świadomej wcale nie ma ładu – ład znajdujemy w nieświadomości. Tak, to osobliwe odkrycie: w nieświadomości panuje ład, którego nie ma w świadomości. W jakiej epoce uważano, że świadomość to świat uporządkowany?

Uczestnik: Na przykład w Średniowieczu.

Jung: Tak, w świecie zorganizowanym teokratycznie – wtedy ludzie mieli poczucie ładu, nie mieli co do tego wątpliwości. Albo na przykład w starożytnym Egipcie, w epoce, kiedy powszechnie wierzono w naturalny porządek rzeczy – wtedy nie było co do tego żadnych wątpliwości. Jak w Starożytności, uważano że tam, na zewnątrz znanego świata, czai się chaos, wewnątrz zaś kwitnie pax romana, tak i w stosunku do świadomości panowały takie poglądy. Świadomość zorganizowana była na zasadzie jakiegoś ładu, była wtopiona w jakiś porządek – stąd owo poczucie bezpieczeństwa w świecie, tak typowe dla ludzi w epokach, gdy było ono jeszcze znane. Ludzie żyli wówczas po prostu w spokoju i pewności. Wystarczy przeczytać wyznania pierwszych chrześcijan, aby się przekonać, jakim cudownym wybawieniem była dla nich możliwość odnalezienia się w boskim ładzie rzeczy. W naszych czasach sprawa ta przedstawia się zgoła inaczej. Za sprawą zdeprecjonowania nieświadomości przez myślenie racjonalne zburzyliśmy ów dawny ład i przeżywamy stan dezorientacji – dlatego potrzebna nam psychologia, która pomaga odkryć porządek, albowiem w świadomości nie pojawia się już żadna zasada ładu.

_______________________________

C.G. Jung – Marzenia senne dzieci. Seminaria. 1936/1937 -1940/1941

 

Advertisements