chodzi o energię

Klasyczna wersja traumy, w miarę czytania tej książki, bardzo się oddala. Jest inaczej. Jest nadzieja na wydostanie się z pułapki traumy za pomocą jej własnej dzikiej energii, która została zamrożona. Trzeci sposób reakcji na stres, sposób, którego w świecie naukowym nie uwzględnia się w odniesieniu do ludzi, chociaż zwierzęta używają go równie często jak walki czy ucieczki, to znieruchomienie.

Antylopy padają jak martwe, gdy goni je gepard.  Wydają się tak martwe, że gepard może je wciągnąć do jaskini i zostawić na potem. Przy odrobinie szczęścia antylopa może wykorzystać jego nieuwagę, ożyć, wstać, otrzepać się i w nogi. Ludzie też tak mogą i co więcej, robią. Ale nie wszystkim się to udaje.

Chodzi o energię

Objawy traumy nie są spowodowane przez samo „wyzwalające” wydarzenie. Swoje źródło mają w zamrożonych pozostałościach energii, która nie zanikła i nie została rozładowana; resztki te pozostają uwięzione w systemie nerwowym, i mogą siać spustoszenie w naszym ciele i umyśle.

Długotrwałe, niepokojące, wyniszczające i często dziwaczne objawy PTSD rozwijają się, gdy nie potrafimy dopełnić, zakończyć procesu wchodzenia, bycia w nim i wychodzenia ze stanu „znieruchomienia” czy „zamrożenia”. Możemy jednak „roztopić się”, odtajać, pomagając naszej wewnętrznej potrzebie powrotu do stanu dynamicznej równowagi.

Wróćmy do opisanego przedtem pościgu. Energia w systemie nerwowym naszej młodej antylopy, gdy ucieka przed gepardem, pompowana jest sto kilometrów na godzinę. W momencie, gdy gepard przypuszcza ostateczny atak, impala pada na ziemię i nieruchomieje. Patrząc z zewnątrz wydaje się martwa, ale w środku jej system nerwowy jest wciąż przepełniony energią naładowaną z szybkością stu kilometrów na godzinę. Impala zatrzymała się w jednej chwili, i w jej ciele stało się coś podobnego do tego, co w waszym samochodzie, gdybyście jednocześnie wcisnęli gaz do dechy i nadepnęli na hamulec. Różnica pomiędzy wewnętrzną gonitwą w systemie nerwowym (silnik), a zewnętrznym znieruchomieniem (hamulec) wywołuje w ciele potężne turbulencje przypominające tornado.

To energetyczne tornado jest ogniskiem, z którego wywodzą się objawy traumatycznego stresu.

_________________________________

Peter A. Levine – Obudźcie tygrysa. Leczenie traumy

Reklamy

One thought on “chodzi o energię

  1. […] chodzi o energię >> […]

Możliwość komentowania jest wyłączona.