żeby wrócić

nie wiadomo, czy to się jeszcze raz uda
ale to tylko notatnik
nic mu się nie stanie, cokolwiek się stanie

widzę, że zmieniły się różne szczegóły techniczne
i że codziennie, naprawdę codziennie,
przez dwa puste miesiące przychodzili tu ludzie

dziękuję

w tej właśnie chwili pojawił się wiersz w blogu, którego czytania
nie opuściłam w czasie niepisania ani razu,
pisał się także dla mnie:

Mogłabym określać czas, gdyby nie chmury, poranne tęcze.
Leniwe koty uchodzą z życiem, psy z drobnymi śladami krwi
liżą rany. W tym samym miejscu, z którego nie mam odwagi
odejść. Żeby wrócić.

@ Małgorzata Południak >>

Reklamy

4 thoughts on “żeby wrócić

  1. scenki pisze:

    Poruszające.

Możliwość komentowania jest wyłączona.