radość to minimum

Wiem, że to prawda, sprawdzam od jakiegoś czasu. Wieść radosne życie. Innym wtedy też się to udziela. Znika smutek, a nawet coś gorszego. Można nie dzielić z innymi cierpienia przynajmniej w ten sposób, aby nie dzielić się z nimi cierpieniem, gdy jest to w ludzkiej mocy. Radość jest dozwolona. Nawet jeśli gdzieś teraz strzelają i zabijają ludzi, wolno mi zachować radość, że ja żyję. Wiem o tych śmierciach, a mimo to żyję.  Dziwnie jest tak pomyśleć i dziś też obawiam się, że coś mi te myśli wyrwie z głowy, chociaż czytam na własne oczy, że radość to minimum tego, o co każdy może się postarać. Nie umiałabym obronić tego zdania przed wieloma ważnymi osobami, które czasem do mnie mówią, mówiły i będą mówić co innego.

Niezależnie od tego, czy wierzymy w reinkarnację, możemy nadać każdemu życiu cel, poświęcając czas jakiemuś działaniu, które przyniesie pożytek nam i innym. Powinniśmy znaleźć przynajmniej sposób, by wieść radosne życie. Wielka szkoda, jeśli robimy coś przeciwnego! Jeśli skutkiem naszych działań jest  wyłącznie cierpienie, zmarnowaliśmy swoje życie.

_____________________________

J . Ś . G j a l ł a n g K a r m a p a X V I I – Przyszłość jest teraz

PS. czasami coś się pisze z takim wyczuciem na opak czy w sposób bardzo przerzucony na drugą stronę: wieczorem tego dnia znalazłam się w szpitalu z nagłego powodu i nic nie wiedziałam o zamachach w Paryżu, o ofiarach w ludziach, wszystko w tym samym czasie. Przyszłość jest teraz. Czuje się to.

Reklamy

2 thoughts on “radość to minimum

  1. Ten kawałek i cały tekst, jak aktualne w dniu dzisiejszym.

    „Nawet jeśli gdzieś teraz strzelają i zabijają ludzi, wolno mi zachować radość, że ja żyję. Wiem o tych śmierciach, a mimo to żyję.”

    • signe pisze:

      trudno z tą radością. tak od razu się nie daje. ale zwracam uwagę na takie rzeczy: co się mówiło, pisało, robiło przed jakimś podobnym wydarzeniem, jest dużo synchroniczności, czasem o czymś dokładnie przeciwnym, czasem jakoś się przeciska między słowami to wydarzenie, po 11 września pytalam ludzi, co dla nich było przedtem.

Możliwość komentowania jest wyłączona.