ciemne podłoże świadomości

Posted: Listopad 16, 2015 in literatura psychologiczna, literówki
Tagi: , , , , , ,

Są linie snów i śnienia. Jest niepoznawalne, ciemne podłoże zjawiska świadomości.  Mówił Jung.  Nie znamy istoty nieświadomości samej w sobie – obserwujemy jedynie pewne jej oddziaływania; sądząc po właściwościach tych oddziaływań odważamy się wysnuwać pewne wnioski co do natury psyche nieświadomej.

Jest ona nieposłuszna naszej woli (…) często pozostaje w jaskrawej sprzeczności wobec tendencji świadomości.

Ma swego rodzaju plan. Inny niż plany powzięte świadomie, bez konsultacji z tym, co podpowiada tamta ciemna strona.

Długie serie snów nie robią wrażenia pozbawionych sensu, niespójnych i jednorazowych wydarzeń następujących jedno po drugim, przeciwnie – objawiają się jako proces rozwoju lub porządkowania, przebiegający etapami, zgodnie z pewnym planem.

Przeglądam ten blog czasem jak długą serię snów, chociaż jest tu, jak dotąd, raczej tylko śnienie, nieświadomie rzucone zdania, bez świadomego zamiaru robione wypiski, bez wyraźnej intencji oglądane obrazy. Mimo luk, śnienie zachowuje swoją żelazną konsekwencję i  czasami czuję, dokąd płynie, ta jesień jest pod znakiem  „Krótkiego listu na długie pożegnanie”,  tytuł ten zresztą mi się przyśnił, a teraz widzę, że 13 listopada o godz. 8:21 rano napisałam u Baśki Trzybulskiej pod fotografią jej pracy, komentarz: zaczyna się. Pęka już ziemia, są szczeliny, zaczyna się coś. Po zamachach w Paryżu jesteśmy chyba już w jakimś nowym początku.

Zaczęłam szkicować opisy swoich snów od 9 listopada, jest tam  o łapaczce do snów   więc je łapię, kilka następnych nabazgrałam na razie  w zeszycie do snów.

Baśka Trzybulska 2@ Baśka Trzybulska | Facebook

________________________________

Carl Gustav Jung – Dynamika nieświadomości

Reklamy
Komentarze
  1. […] więcej: ciemne podłoże świadomości >> […]

  2. Miałem najpierw napisać, że „mam już lekturę na wieczór”,
    ale to nie tak, że nie mam co czytać. Nie znalazłem Junga po
    polsku, próbowałem po francusku, i zamiast „l’inconscient”,
    wpisałem „l’occident”… co to oznacza?
    Czy można mówić o nieświadomości Zachodu?
    Derrida zastanawiał się, czy znany nam z teatru model
    rodziny będzie wystarczający dla psychoanalizy w obliczu
    dynamicznych zmian kulturowych.
    Co zrobiłby Edyp z dwoma ojcami?

    Dobrze robisz, zapisując pod spodem „bibliografię”,
    nie ma tu rzeczy, które by nie były fascynujące.

    • signe pisze:

      można mówić o nieświadomości Zachodu, wszystkich, i wszystkiego. pełno nieświadomości wszędzie, nic, tylko sobie uświadamiać. ja już do tej edypalnej psychoanalizy nie sięgam, psychoanaliza bardzo się zmienia, nadąża za resztą świata :)
      cieszę się, że Ci się ten mój notesik podoba :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.