potop pod Berlinem

Posted: 19 lipca, 2019 in literówki
Tagi: , , ,

Wycieczka autokarowa do Berlina zmienia się w przygodę z przeszkodami.  Panuje półmrok i trudno przyjrzeć się pasażerom, niektórzy jadą z tajną misją, rozpoznaję postacie tych, którzy mają zarządzać tym przedsięwzięciem, kilku wędrowców w łachmanach, paru ustawiaczy hellingerowskich i turystów z plecakami wybierających się w góry. Autokar przystaje w dole wąskiej, bezludnej uliczki i zaczyna się deszcz. Jedni mówią, że Berlin jest za wzgórzem, inni, że jest tam stary zamek, tak czy inaczej trzeba wyjechać z tej podrzędnej drogi na bardzo wysoko położoną autostradę, która wygląda jak most do nieba.  Nic tędy nie jedzie. Parę osób wyskakuje z autokaru,  podnosimy głowy. Deszcz zmienia się w potop.  Chcemy przebiec na skróty do starego zamku, odzywają się na to megafony mówiące, gdzie mamy się kierować, ale głos megafonowy dosłownie rozpływa się w deszczu i nie można go zrozumieć. Deszcz jest wielki,  spada na wszystko jak kurtyna.  Ludzie z wycieczki uważają, że to kataklizm, nam, którzy wyszliśmy z autobusu, coś się w tym podoba, przemakamy na wskroś, patrzymy przez deszcz na niebo w kolorze przedświtu, ani jasne, ani ciemne, stamtąd spływa ten potop.

http://www.taraka.pl/potop_pod_berlinem_l5x

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.