Posts Tagged ‘wiadomości z pierwszych stron’

Pierwszy dzień listopada białoszary. Cicho, jakby wszyscy poszli już do nieba. Cmentarze to nie miejsca dla żywych. Ani bulwary niebezpieczeństw, wczoraj w Nowym Jorku, nad rzeką Hudson, jakiś napastnik przejechał na śmierć osiem osób. W opisie filmu „Opiekun”Michela Franco znalazłam, że dobrzy opiekunowie nie okazują pacjentom współczucia ani w ogóle emocji i tym zyskują ich zaufanie. Ale emocje to nie tylko ten huragan nagłych reakcji wyrwany spod kontroli ani sztuczny uśmiech, emocje prawdziwe trzeba by odratować, są jak dźwięki planet, które jako wibracje elektromagnetyczne istnieją naprawdę i mogą być przetłumaczone na melodie słyszalne dla ludzkich uszu:

 

 

Reklamy

09_francja_pacyfka

Dzieje się w świecie więcej tego typu wydarzeń, jakby życie innych mieszkańców świata było mniej ważne. Inni mieszkańcy świata tak uważają. To nie wszystko, czym przesiąkamy.

Śmierć [mieszkańców Bejrutu] była tylko nic nieznaczącym epizodem w międzynarodowym obiegu wiadomości, czymś, co po prostu zdarza się w tych częściach świata.

Wiadomości to jawa świata, opowiada się o jawie dużo, ale przesiąknięci jesteśmy snami. Nieświadomość jest zawsze większa niż świadomość. Ocean i kropla. Chwil nieistnienia jest w każdym dniu więcej niż chwil świadomości, że się jest.

Tu jest o chwilach nieistnienia, pisane w lipcu tego roku >>

Myślę, że gdy się pozna całą historię człowieka, nie można go potępiać – najważniejsze przeczytałam w pomponiku >>

 

Ona mówi, że świat, jako obraz nieszczęścia, nie jest całym światem, chociaż nieszczęścia są prawdziwe, jest ich bezmiar i wszystkie siły na to idą:

W tym, co pani przeżywa, jest więcej momentów przygnębiających czy dobrych?

– Absolutnie tych dobrych. Bóg obdarzył mnie mocą, która pozwala szybko przebić się przez obraz nieszczęścia i od razu myśleć, jak mogę pomóc. Mam w pamięci np. widok zniszczonego Groznego: ludzie żyjący w ruinach, bez wody, jedzenia, w nędzy. Szpitale bez prądu, a obok hałdy szpitalnych śmieci, w których roi się od szczurów i robaków, psy i koty wyjadające szczątki. Pierwsza reakcja to przeraźliwy smutek. Ale zaraz po nim następuje mobilizacja do pomocy. Wszystkie siły na to idą.

Janina Ochojska,  tutaj rozmowa o sprawach ludzkich na skalę światową >>

Terry-Pratchett

Kiedy ktoś umrze, zaczyna istnieć w inny sposób.  Nikt nie wie, jaki to sposób i kto teraz uratuje ludzkość. Umarł Terry Pratchett, ale wcześniej, dawno temu, odbyła się taka rozmowa:

– Czy kiedy byłeś mały, chciałeś zostać magiem?

(…)

– Chciałem tylko w-w-w-wiedzieć …

– jak działa s-s-s…

– świat?

_______________________________

Terry Pratchett – Równoumagicznienie

Ten blog, z tą nie wiem już jak nadaną nazwą, pokazuje mi różnymi  swoimi desperackimi sposobami, co tu ma być zanotowane, a co nie. Chciałam wreszcie pisać rzeczy lekkie, prywatne. Zatrzymać śnienie, które mi się nie podoba. Z tym, że świat nie dzieje się na tej zasadzie, czy mi się podoba, czy nie. Jeśli kiedykolwiek uda mi się wytłumaczyć, co mam na myśli, mówiąc śnienie, a jest o tym już w tej chwili pod tagiem onirystyka  127 wpisów, ta wiadomość będzie przykładowa:

Odezwę do „kafirów” wygłosił wczoraj samozwańczy kalif „Państwa Islamskiego”, mówi: Bracia, siostry, niewierni.  Przedstawia się.  I tak zaczyna się Nowy Rok.

Pozwólcie, że się przedstawię. Nazywam się Kalif Abu Bakr Al-Baghdadi, jestem przywódcą Państwa Islamskiego, jedynym prawowitym autorytetem dla wszystkich muzułmanów świata. Dotyczy to zarówno dwustu tysięcy moich podwładnych i zwolenników, jak i pozostałych półtora miliarda, którzy nimi są, ale jeszcze o tym nie wiedzą, nad czym pracuję. (…).

Islamizacja Zachodu faktycznie nadchodzi. Niektórzy pośród was to dostrzegają i próbują ostrzec przed nieubłaganą zamianą waszych krain w Eurabię. Oni dostrzegają tę samą prawdę, która ja ujawniam moim współwyznawcom, a teraz wam. Mówię o tym swobodnie, gdyż wiem, że i tak zaślepili was nasi słudzy, którzy głoszą „tolerancję”. Nasi ludzie będą żądali dla siebie „praw”, będą dostosowywali wasze kraje do swoich norm, będą piątą kolumną dla moich armii, a wszystko to po cichu. Dlatego, z dobroci serca, udzielę wam kilku porad. (…).

cały tekst tutaj: informatorcodzienny.wordpress.com >>

notuję, że tego śnienia jest więcej, strona, z której cytuję, zastrzega:

Niniejsza strona ma, przynajmniej w założeniu, charakter humorystyczny. Zawarte na niej informacje prawdopodobnie nie są zgodne z rzeczywistością (…).

Rzetelność naszych wiadomości jest tak samo gwarantowana, jak słowo „Codzienny” w nazwie!

Od siebie dodam, że rzeczywistość, od której odejmuje się śnienie, nie jest całą rzeczywistością, nie jest zgodna z rzeczywistością,  jaka jest, więc przemówienie zostawiam.