czytanie o tygrysie

Karmię demony i czytam książkę o tygrysie. Dzięki tej demonicznej metodzie, którą poznaję rozumiem, chociaż jeszcze niezupełnie, jak może nastąpić uzdrowienie z traumy metodą Petera Levine’a. To podejście nietradycyjne, chociaż Peter Levine wypracowywał je 40 czy 50 lat. Skaczący tygrys wskazał mu drogę. Czytam o tym i to czytanie jest dobre:

Mówi Peter Levine:

(…) Nie zwariowałeś. Istnieje racjonalne wyjaśnienie tego, co się z tobą dzieje. Nie zostałeś nieodwracalnie uszkodzony, a twoje symptomy można złagodzić albo całkowicie wyeliminować. Wiemy, że w traumie niezwykle zmienia się umysł. Na przykład ktoś, kto ulega wypadkowi samochodowemu jest początkowo chroniony przed reakcją emocjonalną, a nawet nie pamięta czy nie ma poczucia, że to się rzeczywiście wydarzyło. Te nadzwyczajne mechanizmy (jak dysocjacja i zaprzeczenie) pozwalają nam przeżyć te krytyczne okresy, gdy czekamy z nadzieją na bezpieczny czas i miejsce, by te odmienne stany mogły nam „przejść”.

Podobnie reaguje na traumę ciało. Napina się w pogotowiu, zapiera w lęku lub zamraża i mdleje w bezradnym przerażeniu. Już po wszystkim, gdy ochronna reakcja umysłu mija i wraca on do normalnych funkcji, również ciało powinno wrócić do normy. Jeśli jednak ten naprawczy proces zostanie przerwany, skutki traumy utrwalają się i zostajemy straumatyzowani, na trwałe nią naznaczeni.

Psychologia tradycyjnie podchodzi do traumy przez skupienie się na jej skutkach dla umysłu. To w najlepszym przypadku tylko połowa historii, całkowicie nieadekwatna. Jeśli nie podejdziemy do ciała i umysłu jako całości, nie będziemy mogli dogłębnie zrozumieć i uleczyć traumy (…).

_______________________________________

Peter A. Levine – Obudźcie tygrysa. Leczenie traumy

więcej wypisków:

chodzi o energię >>

tygrys skacze >>

drżenie jest dobre >>

ptak rozbijający się o szybę >>

mamy wrodzoną zdolność leczenia traumy (audycja radiowa) >>

Reklamy